flickrchicks - pink girls

14 January 2006

Ostry sex


Oczywiście jak zawsze na trening ubralam się w krótką koszulke i ledwo zakrywające moje pośladki spodenki. Mina Piotrka jak zawsze wtdy się poprawiła bo każda dziewczyna zakładała spodnie dresowe no i zresztą dobrze, bo tylko ja tak moge się dla Piotrusia ubierać. Nie chciało mi się troche patrzeć na te pnienki z zespołu i wyjechałam sobie z takim textem do Piotrka: "Panie profesorze potrzebuje z pane omówić nasz kolejny mecz, tylko chciałabym to zrobić naosobności. Chcę poznać pańskie zdanie na ten temat zanim powiem o tym dziewczynom." Fajnie to brzmiało jak mówiłam :D:D Piotruś dał dziewczynom piłki i kazł ćwiczyć dalej dwutakt, a my poszliśmy na osobność pogadać o tym niby kolejnym meczu. W jego gabinecie zaraz po zamknięci drzwi zaczeliśmy się całować. Piotrek nawet zaczął do mnie mówić po francusku hehehe. Podobało mi się, ale musieliśmy przecież omówić wspólnie kolejny mecz nio i omawialiśmy go chociaż nie chcieliśmy. Później przedstawiłam dziewczynom całą taktyke no i jak zawsze zgodziły się ze mną. Hmm po treningu znowu się ubierałam wolno bo chciałam się jeszcze zobaczyć z Piotrkiem jak one wszystkie wyjdą. No i jak już faktycznie wszystkie wyszły poszłam do pokoju nauczycielskiego w-fistów. Kocham tą kanape tam, jest strasznie wygodna, a już nie raz się na niej kochaliśmy. Nio oczywiście tego dnia też to robiliśmy. hmmm powiem szczerze nie potrzebnie się ubrałam bo zaraz byłam bez ubrania i bielizny. Piotrek położył mnie na tej kanapie i zaczął zataczać języczkiem kułeczka na mojej muszelce. Ja delikatnie pomrukiwałam. Wkładał i wyjmował język z mojej szparki tak czez jakiś czas hmmm dobrze mi wtedy. Jak przestał położył się na kanapie i usiadłam na jego sterczącym fiucie. Pozsówał mnie ostro, brutalnie tak jak tego nigdy jeszcze nie robił. Czułam, że zaraz eksploduje cała..........

(...)

Oto to na co każdy czekał już dawno:-))
Nio więc po tym wszystkim pozwoliłam Piotrkowi zakończyć we mnie. Nigdy tego nie robiliśmy tak. Zawsze albo kończył na moich piersiach, albo szedł do łazienki. Teraz jednak zdecydowałam się na coś takiego. Biorę tabletki więc nie boję się konsekwencji. Szczególnie zresztą teraz jak moi rodzice o wszystkim i akceptują ten związek. To tak na marginesie. Po tym wszystkim przytuliliśmy się do siebie i leżeliśmy jeszcze jakiś czas tak. nie wychodziłe ze mnie, bawił się moimi piersiami, szeptał do ucha słodziutkie słówka. Było mi bardzo dobrze, myślałam o tym wszystkim co było już i będzie. Mam nadzieje, że to wszystko nie pęknie jak bańk mydlana.
Ps. niestety nie moge wysłać swojej fotki po pierwsze ze względu na Piotrka, a po druie ze względu, że nie chce ujawniać swojej torzsamości. Wiem, że pewnie myśleliście, że dokończenie będzie lepsze, ale jakoś nie mam na nic ochoty. Tak tylko napisałam co było dalej. Wiem nie przyłożyłam się

(...)

Przepraszam, że wczoraj nic nie napisałam na temat imprezy, ale nie byłam w stanie. Musiałam iśc do szkoły gdzie ledwo trzymałam się na nogach. Na w-fie powiedziała Piotrkowie, że sam zresztą widział w jakim jestem stanie. Powiedział żebym sobie usiadła i nie ćwiczyła. Troche przesadziłam chyba z alkoholem w czwartek. Na początku troche mi się nie podobało, że musze tam iść a nie spądzić go samotnie razem z Piotrkiem. Poszliśmy tam około 20.00, do samego końca szłam tam naburmuszona. Nie chciałam poznawać tych wszystkich ludzi. Jak do tej pory znałam tylko jedengo jego kumpla. Teraz tyle nowych warzy, nawet były dziewczyny i chłopaki w moim wieku. Myślałam, że tylko starsze towarzystwo będzie, ale sie pomyliłam. Tańczyliśmy, piliśmy (z tym to przesadziłam). Nio i ja się za bardzo upiłam, misiek zresztą też do trzeźwych nie należał:( Ale chłopaki to jakoś mniej poważnie znowszą. Bawiliśmy się i nie wiem w którym momęcie nawet wyszliśmy z tamtąd. Poszliśmy do Piotrka do mieszkania (wiem bo się tam obudziłam:P). musieliśmy się bardzo ostro kochać, bo bardzo mnie wszystko bolało, a jak się obudziłam to leżeliśmy obok, a Piotrek nadal trzymał swojego kutaska we mnie. Mmmm jak spałam to nic nie czuła, zupełnie się do tego przyzwyczaiłam. Mam nadzieje, że to nie będzie miało żadnych skutków poważnych bo od kilku dni nie brałam tabletek. poprostu się skończyły i nie poszłam do lekarza po recepte na nowe. Zapomniałam, tyle mam teraz na głowie, że to mi z główki wyszło. Troche się denerwuje, za to Piuotrek zadowolony jest bo chce mieć dziecko. Fajnie tylko ja też chce tylko, że szkoła i w ogóle. Zobacze w poniedziałek kupie test ciążowy i zobaczy się. Narazie kończe papa
Znaleziono na: osiemna100latka.blog.onet.pl

0 Comments:

Post a Comment

<< Home